...w drodze do celu...
Mimo, że konkretnego celu tak naprawdę nie mieliśmy.
Wiedzieliśmy tylko, że z całą pewnością pojedziemy do Holandii. Mieliśmy adres campingu w pierwszym i w zasadzie jedynym ściśle określonym punkcie docelowym... Z a n d v o o r t -miasto położone nad morzem - w końcu to wakacje ;)
Wiedzieliśmy tylko, że z całą pewnością pojedziemy do Holandii. Mieliśmy adres campingu w pierwszym i w zasadzie jedynym ściśle określonym punkcie docelowym... Z a n d v o o r t -miasto położone nad morzem - w końcu to wakacje ;)
Był wczesny wieczór. Przed nami ok. 1200 kilometrów i 12 godzin w samochodzie.
Na miejscu mieliśmy być o poranku..
Holandia - Zandvoort
...i byliśmy.
Humory dopisywały, mimo zmęczenia po nocy spędzonej w samochodzie za kierownicą, lub w sennej pozycji pół-siedzącej.
Ale kto by nie miał dobrego humoru widząc piękną, pustą jeszcze plażę, którą omiatało słońce i lekki poranny wietrzyk.
Problemy miały się zacząć dopiero za chwilę...
Camping, na którym mieliśmy się zatrzymać wprost tonął w namiotach. Kolejny, jaki znaleźliśmy nieopodal -drogi niczym Hostel. Jeszcze następny -masę kilometrów od morza...
Kiedy humory już całkiem nas opuszczały - znaleźliśmy ustronne miejsce na jednej z tutejszych wydm otaczających mały camping - głównie wypełniony prywatnymi Bungalow'ami... i tam (Camping Het Helgemat) niezmiernie dumni z siebie zacumowaliśmy na kilka kolejnych dni.
A po odespaniu trudów podróży udało się nawet zdążyć jeszcze na zachód słońca, który jak wiadomo nad morzem zachwyca wyjątkowo...



























































