sobota, 22 sierpnia 2009

Eurotrip '09 - dzień drugi




Holandia - Zandvoort

Stacjonowanie nad morzem na pewno zobowiązuje do jednego... 
Do plażowania.

Tak więc, mimo że słońce nie paliło tak jak w typowe letnie i upalne dni, całą trójką wybraliśmy się na plażę - która dzięki umiejscowieniu naszego campingu mieściła się po przeciwnej stronie ulicy.











Niektórzy z nas skusili się nawet na kąpiel w potwornie zimnej wodzie. Ale wyszli z niej równie szybko jak do niej wskoczyli.


















Słońce utrzymało się jakiś czas więc udało się uchwycić parę promieni . Ale kiedy schowało się za niezbyt groźnymi chmurami postanowiliśmy wybrać się na wycieczkę do pobliskich miejscowości.




Holandia - Leiden
Mieszkanie w Zandvoort miało poza bliskością morza jeszcze jeden atut. Bliskość wielu wartych odwiedzenia miejscowości z dwiema stolicami tego Państwa na czele. 







Jednak pierwszym miejscem jakie odwiedziliśmy było Leiden (Lejda). 

Miasto wywarło na mnie ogromne wrażenie położonymi wzdłuż kanałów budynkami z brązowawej cegły, z białymi okiennicami i dużymi przestronnymi oknami bez zasłon... Dopiero potem miałam się przekonać, że to typowy dla Holandii styl, który niesamowicie mnie urzekł!











































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz